Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
  • TAB - Kolejny element
  • SHIFT + TAB - Poprzedni element
  • SHIFT + ALT + F - Wyszukiwarka
  • SHIFT + ALT + H - Strona główna
  • SHIFT + ALT + M - Zawartość strony
  • SHIFT + ALT + 1 do 6 - Wybór menu
  • ESC - Anulowanie podpowiedzi

Emerytowany toszecki proboszcz był gościem „Zamkowych wieczorów z kawą i kulturą”

Brak opisu obrazka

Rozmowa z byłym toszeckim proboszczem dotyczyła wielu spraw, o których wcześniej nie było sposobności porozmawiać. Epizod pracy w kopalni, dzięki której mógł on zarobić na pokrycie kosztów swojej dalszej nauki, należał z pewnością do mniej znanych. Także opowieści o trudnych latach tużpowojennych pozwalały na nowo uzmysłowić sobie specyfikę warunków, w jakich wówczas toczyło się życie na Śląsku. Z dystansem i spokojem ks. Wenzel odniósł się zarówno do doświadczeń z czasów niemieckich, z lat wojny, jak również okresu komunizmu. Zapytany o swoją polskość, niemieckość czy śląskość, jako najbliższą sobie wskazał ojczyznę w niebie. Gość spotkania opowiadał również o niektórych wątkach swojej znajomości z kilkoma biskupami: bp. Janem Kopcem, którego uczył katechezy, bp. Janem Bagińskim, z którym razem pracowali w Pyskowicach, abp. Alfonsem Nossolem, kolegą rocznikowym, czy bp. Pawłem Stobrawą - jego i naszym byłym wikariuszem. Wspomniał też lata swojej posługi w Toszku: relacje z poprzednikiem, współpracę z wikariuszami oraz prace inwestycyjne związane z naprawą dachu naszego kościoła.

Dziś ks. Gerard Wenzel jest najstarszym wiekowo księdzem diecezji gliwickiej. W sierpniu ukończył 89 lat. W tym roku również świętował (także w Toszku) 60-rocznicę święceń kapłańskich. Mieszka w Mikulczycach (dzielnica Zabrza). Do jego zainteresowań od zawsze należały i nadal należą podróże i literatura. Nadal jest aktywny duszpastersko i towarzysko.

Brak opisu obrazka

 

Wersja XML